29 lutego 2020

Nudne życie bibliotekarki

Powieści sensacyjne mają w sobie coś, czego bardzo często brakuje nam w życiu. Zastanawiamy się nad tym, co mogłoby się wydarzyć, aby całość wydawała nam się jeszcze bardziej ciekawa, mniej szara. Jeżeli nie wiemy co to może być, to warto pomyśleć o książkach, które bez problemu zawsze dostaniemy na rynku. Powieści sensacyjne, kryminalne, a nawet thrillery nadadzą naszemu życiu smaczek. Przy tej okazji będziemy mogli wyruszyć w ślad za bohaterami, którzy namiętnie rozwiązuje różnego rodzaju zagadki, jakie stawia przed nimi los. Tak właśnie jest w książce, którą swoim czytelnikom proponuje obecnie Olga Rudnicka. Pora na jej “Oddaj albo giń“.

Praca w bibliotece

Matylda Dominiczak w sumie nie może narzekać na swoją pracę. Biblioteka to bardzo fajne miejsce, gdzie każdego dnia można spotkać wiele osób. Ludzie nie zapominają o czytaniu tradycyjnych książek, dlatego ma ona okazję poznać wiele wspaniałych postaci. Może jej praca nie jest tak porywająca jakby chciała, ale czasem lepiej nie pchać się tam, gdzie nie potrzeba. Najważniejsze, że ma pracę, dzięki której ma tyle książek pod ręką. Ma również zarobki, dzięki któremu nie musi biedować. No i ma jeszcze coś bardzo wartościowego – męża, który zawsze stoi przy jej boku. Czasem przydałoby się jednak coś, co nada jej życiu większy smaczek. Matylda nie wie, że już niedługo będzie miała okazję do tego. Chyba jednak nie chciała znaleźć się w takiej sytuacji. Pewnego dnia, w archiwum biblioteki kobieta odnajduje zwłoki mężczyzny. Jedyne co może powiedzieć o zabitym to fakt, że nigdy w terminie nie oddawał książek, przez co zawsze miała z nim problem. Wezwana na miejsce policja uznaje, że to właśnie ta młoda kobieta odpowiedzialna jest za to morderstwo.

Kto jest winny?

Matylda utrzymuje, że ona jest niewinna. W szczególności, że to ona wezwała policję na miejsce wydarzenia. Jednak wszystkie okoliczności sprawy wskazują, że to ona mogła dokonać tego czynu. W szczególności, że miała z mężczyzną na pieńku. Kobieta postanawia się nie poddawać i załamywać. Pomimo sprzeciwów swojego męża i policji, która zajmuje się wyjaśnieniem sprawy, Matylda postanawia sama wyjaśnić sprawę. Chce oczyścić swoje dobre imię ze stawianych zarzutów. Może nie chce odnaleźć samego zabójcy. Chce jednak znaleźć taką osobę na którą będzie mogła skierować swoje podejrzenia, dzięki czemu policja daj jej w końcu święty spokój. Życie bibliotekarki zaczyna nabierać kolorów. Jednak, czy o to w marzeniach chodziło Matyldzie? “Oddaj, albo giń” Olgi Rudnickiej na pewno wprawi wszystkich czytelników w niemałe zdziwienie zaskakującym finałem.

Vintage obraz autorstwa freepik - www.freepik.com