Luty 2020

Nudne życie bibliotekarki

Powieści sensacyjne mają w sobie coś, czego bardzo często brakuje nam w życiu. Zastanawiamy się nad tym, co mogłoby się wydarzyć, aby całość wydawała nam się jeszcze bardziej ciekawa, mniej szara. Jeżeli nie wiemy co to może być, to warto pomyśleć o książkach, które bez problemu zawsze dostaniemy na rynku. Powieści sensacyjne, kryminalne, a nawet thrillery nadadzą naszemu życiu smaczek. Przy tej okazji będziemy mogli wyruszyć w ślad za bohaterami, którzy namiętnie rozwiązuje różnego rodzaju zagadki, jakie stawia przed nimi los. Tak właśnie jest w książce, którą swoim czytelnikom proponuje obecnie Olga Rudnicka. Pora na jej “Oddaj albo giń“.

Praca w bibliotece

Matylda Dominiczak w sumie nie może narzekać na swoją pracę. Biblioteka to bardzo fajne miejsce, gdzie każdego dnia można spotkać wiele osób. Ludzie nie zapominają o czytaniu tradycyjnych książek, dlatego ma ona okazję poznać wiele wspaniałych postaci. Może jej praca nie jest tak porywająca jakby chciała, ale czasem lepiej nie pchać się tam, gdzie nie potrzeba. Najważniejsze, że ma pracę, dzięki której ma tyle książek pod ręką. Ma również zarobki, dzięki któremu nie musi biedować. No i ma jeszcze coś bardzo wartościowego – męża, który zawsze stoi przy jej boku. Czasem przydałoby się jednak coś, co nada jej życiu większy smaczek. Matylda nie wie, że już niedługo będzie miała okazję do tego. Chyba jednak nie chciała znaleźć się w takiej sytuacji. Pewnego dnia, w archiwum biblioteki kobieta odnajduje zwłoki mężczyzny. Jedyne co może powiedzieć o zabitym to fakt, że nigdy w terminie nie oddawał książek, przez co zawsze miała z nim problem. Wezwana na miejsce policja uznaje, że to właśnie ta młoda kobieta odpowiedzialna jest za to morderstwo.

Kto jest winny?

Matylda utrzymuje, że ona jest niewinna. W szczególności, że to ona wezwała policję na miejsce wydarzenia. Jednak wszystkie okoliczności sprawy wskazują, że to ona mogła dokonać tego czynu. W szczególności, że miała z mężczyzną na pieńku. Kobieta postanawia się nie poddawać i załamywać. Pomimo sprzeciwów swojego męża i policji, która zajmuje się wyjaśnieniem sprawy, Matylda postanawia sama wyjaśnić sprawę. Chce oczyścić swoje dobre imię ze stawianych zarzutów. Może nie chce odnaleźć samego zabójcy. Chce jednak znaleźć taką osobę na którą będzie mogła skierować swoje podejrzenia, dzięki czemu policja daj jej w końcu święty spokój. Życie bibliotekarki zaczyna nabierać kolorów. Jednak, czy o to w marzeniach chodziło Matyldzie? “Oddaj, albo giń” Olgi Rudnickiej na pewno wprawi wszystkich czytelników w niemałe zdziwienie zaskakującym finałem.

Vintage obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Opowieść kryminalna oparta na faktach

Fakty są zawsze bardzo istotnym elementem naszego życia. Trzeba powiedzieć, że to znajomość faktów, historii sprawia, iż nasza świadomość jest większa. Zawsze warto wiedzieć co się dzieje obecnie lub co działo się w latach poprzednich. W szczególności, że historia nic przed nami nie ukrywa – w dużej mierze. Wielu pisarzy zanim napisze swoje dzieło prowadzi dziennikarskie śledztwo, aby móc jak najwierniej pewne rzeczy oddać w swoich książkach, dzięki czemu będzie ona cieszyła się jeszcze większą popularnością. Do takich autorów zdecydowanie należy Maciej Siembieda, który tajemnicy obrazu Jana Matejki „Chrzest Władysława Warneńczyka” poświęcił kilkanaście lat. Efektem tego jest “444”. Czas jednak na “Wotum“, które również podaje nam na tacy wiele faktów historycznych.

Matka Boska Częstochowska

Wielu Polaków wiernie wierzy w Kult Matki Boskiej Częstochowskiej. Uznawana za największą świętość pilnie strzeżona jest już od wielu lat w Częstochowie na Jasnej Górze, gdzie każdego dnia podąża wielu turystów. Nie tylko z naszego kraju, ale również za zagranicy. Chyba nie ma innego, bardziej świętego miejsca, gdzie ludzie oddają cześć Królowej Polski. To właśnie na niej w głównej mierze skupia się akcja tej powieści 9 grudnia 2012 roku dochodzi do zamachu na ten obraz. Gdyby nie kuloodporna szyba ten najcenniejszy obraz przestałby istnieć. Na szczęście jednak nic się nie stało. Definitor zakonu paulinów zamierza jednak wyjaśnić ten zamach wiążąc tą sprawę z sektą i tajemnicą z czasów króla Jana Kazimierza. Do śledztwa zostaje zaangażowany Jakub Kania – detektyw z IPN. Od tej pory możemy wiernie śledzić jak tropy wiodą go do opactwa Saint-Germain-des-Prés w Paryżu.

Ścisła tajemnica

Stamtąd Kania powraca na Opolszczyznę do małej wsi, gdzie gdzie obraz jasnogórski był ukrywany podczas potopu szwedzkiego. Tam podobno do dzisiaj znajduje się jego kopia? Ale czy to prawda? Mieszkańcy wierzą, że to oni mają oryginał obrazu. Okazuje się, że Kania postawił jeden krok za daleko narażając się hierarchom kościelnym, którzy chcą zatuszować sprawę. Czy detektyw da sobie radę z tak silną władzą? W szczególności, że wpada on na trop milionera zajmującego się paramedycyną, który uważa, że Czarna Madonna pomoże mu uzyskać jeszcze większy sukces na rynku. “Wotum” Macieja Siembieda to powieść oparta na faktach historycznych, gdzie akcja naprawdę nigdy nie ustaje. Do samego końca nikt nie może być pewnym, kto stoi za zamachem? Gdzie tak naprawdę znajduje się oryginał Czarnej Madonny? Książka jak zwykle postawiona na bardzo wysokim poziomie będzie przyjemną lekturą.

Vintage obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Czasy katyńskie

Są takie fakty historyczne, które nie należą do najprzyjemniejszych. Jednak należy je znać. Często bardzo byśmy chcieli wziąć gumkę do mazania, aby je wymazać, aby nie było po nich śladu. Dlaczego? Ponieważ są one tak nieludzkie, że do dzisiaj bardzo ciężko wyobrazić sobie, że ktoś mógł się czegoś tak skandalicznego, haniebnego dopuścić. Często brakuje nawet właściwych przymiotników, aby wszystko dokładnie określić. Do takich wydarzeń na pewno zalicza się to, co działo się w Katyniu. Na temat wydarzeń z Auschwitz powstało już wiele książek. Czas teraz na Katyń. Patryk Pleskot ma dla nas książkę pt.”Księża z Katynia“.

Czasy katyńskie

Do dzisiaj historia na szczęście nie zapomniała o tym, co wydarzyło się w lasach katyńskich, 18km od Smoleńska. Do dzisiaj w każdą rocznicę wybiera się tam delegacja państwowa. Jedna z nich skończyła się dla prawie stu naszych dyplomatów tragicznie. Katyń żywo pozostanie w pamięci Polaków. Być może wśród członków naszych rodzin znajdują się ofiary zbrodni katyńskiej. Ile zginęło tam osób? Oficjalnie mówi się o 4400 polskich jeńcach – ofiarach zbrodni katyńskiej. Chyba tylko jednak las oraz mordercy będą wiedzieć dokładnie kto tak naprawdę zginął w tamtych lasach. Kim byli Ci polscy jeńcy? W szczególności byli to żołnierze, którzy wsławili się obroną naszego kraju. Wszyscy oni walczyli dla naszej Ojczyzny. Nie można jednak zapominać, że nie tylko żołnierze znaleźli się w tamtych lasach. Byli tam również księża. I to właśnie o nich opowiada książka Patryka Pleskota.

Walka dla Boga i dla Ojczyzny


Autor świetnie wskazuje rolę jaką odegrali duchowni w tamtych czasach dla żołnierzy. Najpierw zostali powołani przez Boga. Potem zostali oni powołani do służby Ojczyźnie. Może nie każdy z nich chciał znaleźć się na polu walki, jeżeli jednak Bóg ich wezwał, to postanowili nie być bierni. Razem z żołnierzami wyruszyli, aby wspierać ich swoim słowem, wiarą. Dzięki nim osoby wątpiące na nowo miały w sobie ducha walki. Zabijający mieli odpuszczone grzechy – w końcu robili to wszystko dla Ojczyzny. I to właśnie razem z żołnierzami księża poszli do więzienia nadal wspierając ich swoją obecnością, wiarą dobrym słowem. Potajemnie urządzane msze w więzieniu, ukradkowe spowiedzi – taka była codzienność księży katolickich, popów, muzułmanów, osób wyznających islam, itd. Różniła ich wiara, jednak łączyła ich Ojczyzna dla której postanowili również się poświęcić. Połączyła ich również jednakowa śmierć, która wykonana była przez strzał w tył głowy w lesie katyńskim.”Księża z Katynia” wzruszają i sprawiają, że zatrzymujemy się nad jakże ważna historią dla naszego kraju.

Vintage obraz autorstwa freepik - www.freepik.com